PAJAK SPORT
Plecaki, śpiwory, kurtki, odzież puchowa,
Najwyższa polska jakość, gwarantowana przez firmę Pajak
szukaj
Marki
 
 
skype pajak
 
 
strona głównaaktualności
 
Aktualności
18 wrz 2007
South America Expedition 2008
Cel i rejon działania: Na początku 2008 roku planujemy podjąć próbę wytyczenia na rowerach, bez wsparcia z zewnątrz najdłuższego i najwyżej położonego szlaku świata. Rejon naszego działania znajduje się w najbardziej wulkanicznym i sejsmicznym terenie naszego globu zwanym "Pierścieniem Ognia". To właśnie tutaj znajduje się największa na świecie liczba wulkanów, a trzęsienia ziemi nie są niczym nadzwyczajnym. Projekt zakłada przejechanie pasma andyjskiego od Santiago do Trinidad. Trasa liczy 5000km i prowadzić będzie przez najdziksze tereny Andów. Ze względu na bardzo dużą wysokość, wiatr, brak wody i często dróg, jazda rowerem będzie dla nas prawdziwym wyzwaniem nie wspominając już o naszych głównych celach expedycji.

Termin i czas realizacji:
Wyprawa rowerowo-trekkingowa "South America Expedition" zaplanowana jest na rok 2008
(lato na półkuli południowej). Czas trwania 2 miesiące.

Główne cele wyprawy to:
1. Wytyczenie na rowerach, bez wsparcia z zewnątrz najdłuższego i najwyżej położonego szlaku świata.
2. Trekking na najwyższy szczyt Ameryk- Aconcagua 6962m
(będzie to już nasz 3 szczyt zaliczany do korony Ziemi - do podnóża którego dostaniemy się rowerem).
3. Najwyższy rowerowy podjazd Świata- Aucanquilcha 6176m – tu nasze rowery staną na szczycie razem z nami.

4. Wulkan Ollague 5870m (rowerem)
5. Eksploracja najsuchszej pustyni świata- Atacama.
6. Road of Death / Droga Śmierci - najniebezpieczniejsza droga Świata.
7. Wysokogórskie podjazdy rowerowe powyżej 5000m oraz 5000km pedałowania po najdzikszych rejonach Andów.
8. Zakres badawczy wyprawy to – wpływ wysokości na zachowania i reakcje organizmu podczas dużego wysiłku w czasie jazdy na rowerach w terenie wysokogórskim i pustynnym.


The routhe of dead:
Szlak który zamierzamy wytyczyć (bez wsparcia z zewnątrz) będzie wiódł przez najdziksze tereny Andów. Jego długość wyniesie ponad 5 tysięcy kilometrów. Przetnie on kilkanaście przełęczy/podjazdów powyżej 4-rech, 5-ciu, a nawet 6-ciu tysięcy metrów. Na jego drodze stanie najwyższy szczyt obu Ameryk - Aconcagua (6962m), najwyższy podjazd rowerowy świata Aucanquilcha (6176m), Wulkan Ollague (5870m). Popalić nam da najsuchsza pustynia świata - Atacama, a stracha napędzi Drogą Śmierci/Road of Death - najniebezpieczniejsza droga świata. Dodatkowym problemem będzie zapas prowiantu i wody na 2 miesiące. Pierwszy problem rozwiąże jedzenie liofilizowane, drugi filtr wodny i tabletki uzdatniające. Dzięki tym rozwiązaniom nie będziemy narażeni na dziesiątki niepotrzebnych kilogramów.

Historia badań i eksploracji na tym polu:
Aconcagua 6962m zaliczana jest do korony Ziemi i co roku jest eksplorowana. Zupełnie inaczej ma się góra (wulkan) Aucanquilcha 6176m. Jest to najwyższa góra Świata na która da się wjechać rowerem. Według wszelakich informacji jakie udało nam się znaleźć sztuka ta udała się tylko jednej wyprawie. Podczas zdobywania rowerem góry będziemy badać zachowanie się ludzkiego organizmu – co jest kluczem powodzenia przy wysokich podjazdach rowerowych. Tematyka wpływu wysokości na organizm ludzki jest już dobrze znana (z wypraw alpinistycznych). Jednakże nigdy nie obejmowała ona wariantu z uwzględnieniem reakcji i zachowań jakie wpływają na rowerzystę. W ostatnich latach podejmowano kolejne próby zdobycia góry rowerem (w tym polska z roku 2006). Wszystkie skończyły się niepowodzeniem. Historia eksploracyjna na tej górze jest bardzo uboga - zamierzamy ją wzbogacic.

Plan wyprawy:
Expedycja zacznie się na lotnisku w Santiago (Chile). Pomimo iż na wyprawie znajdą się szczyty z najwyższej półki światowej (Aconcagua 6962m) to wyprawa zostanie podporządkowana głównie dwóm celom; wytyczeniu na rowerach, bez wsparcia z zewnątrz najdłuższego i najwyżej położonego szlaku świata, oraz wjechaniu na najwyższy podjazd świata Aucanquilcha 6176m. Już pierwszego dnia przesiądziemy się na rowery które będą nam towarzyszyć do końca wyprawy. Pierwsze kilka dni spędzimy już w Andach, pokonując klika wysokogórskich przełęczy sięgających 4-5 tyięcy metrów. Dzięki tej aklimatyzacji nie powinniśmy mieć problemów ze zdobyciem najwyższej góry Ameryki i jednocześnie drugiej co do wysokości góry po Mount Everest zaliczanej do Korony Ziemi - Aconcagua. Zamierzamy zdobyć ją w stylu alpejskim (szybkim i spektakularnym). Po 1-2 dniowym odpoczynku kierujemy się na rowerach w kierunku północnym. Przed nami kilka przełęczy rowerowych wyższych od Mount Blanc. W środkowej części wyprawy będziemy kluczyć głownie płaskowyżami górskimi oraz terenami pustynnymi (Atacama- najsuchsza pustynia Świata). W trzeciej fazie wyprawy zamierzamy zdobyć nasz główny cel. Kilometry jakie przejedziemy w pierwszej i drugiej części wyprawy oraz aklimatyzacja wysokogórska i pustynna pozwoli nam realnie patrzeć na zdobycie Aucanquilcha 6176m. Także nasze dotychczasowe osiągnięcia i doświadczenia górsko-rowerowe pozwalają nam odpowiednio przygotować plan wyprawy. Dalej jeżeli wystarczy czasu zaatakujemy na rowerach Wulkan Ollague 5870m, a następnie przejedziemy przez Drogę Śmierci.

Wyprawa w liczbach:
5000 - kilometrów pokonamy na rowerach
6962 - m n.p.m. to najwyższy punkt wyprawy
6176 - m n.p.m. na taką wysokość wjedziemy na rowerach
60 - dni będzie trwała wyprawa
45 - kilogramów będzie ważył bagaż każdego z nas
50 - kilometrów wyniesie różnica wzniesień jaką pokonamy podczas wyprawy
366 - dni, cały rok trwa organizacja takiego przedsięwzięcia
450 - godzin, około tylu spędzimy w siodełkach
14 - to ilość przełęczy do pokonania powyżej czterech, pięciu, a nawet sześciu tysięcy metrów

 

plug(. . )studio

2012 / PAJAK SPORT - Plecaki, Śpiwory, Kurtki / wszelkie prawa zastrzeżone