strona głównaaktualności
Aktualności
|
Temat: Spitsbergen - Lato w rejonie arktycznym | 13 mar 2009 |
| W tym fascynującym kraju Svalbardzie nie ma grozy Arktyki. Groza może kryć się w twoim sercu. Stanisław Siedlecki | ||
|
Temat: Aconcagua 2008- śladami polskich podróżników | 7 lip 2008 |
| „Są tylko trzy prawdziwe dyscypliny sportowe, walki byków, wyścigi samochodowe i alpinizm, reszta to tylko gry” E. Hemingway Dzień ataku. Spoglądam po twarzach współtowarzyszy, widać po nich ogromne zmęczenie, 11 dni regularnego wycisku który zafundowała nam góra widać w każdym centymetrze ciała, brak odpowiednich posiłków które dostarczają tak ważne kalorie tak potrzebne do normalnego funkcjonowania, mróz i wiatr który tnie powietrze z prędkością do 70km/h szarpiący nasze ciała jak marionetkami zrobił już swoje. Resztka woli walki którą zachowaliśmy aby zdobyć Acconcahuac - Kamiennego Strażnika jak zwą miejscowi Aconcague każe nam szarpnąć jeszcze raz ciała i wejść na tą diabelska górę. | ||
|
Temat: Kirgizja – Szwajcaria Azji | 10 gru 2007 |
| Kirgizja – Szwajcaria Azji ( 29 lipca – 28 sierpnia 2007 ) Kirgizja po raz drugi Po Moskiewskich perypetiach z pięciodniowym opóźnieniem dolecieliśmy do stolicy Kirgizji, Biszkeku. „Salamat syzby” mówię z uśmiechem do przeglądającego mój paszport pogranicznika, typowego Kirgiza - skośnookiego bruneta o ciemnej cerze. Mężczyźnie aż oczy się zaświeciły z radości, że przywitałem go w rodzimym języku. Od razu odpowiada i pyta o coś. „Izwinite. Ya tolko eto naucziłsja. Bolsze nie znaju po kirgiski” – odpowiadam lekko zawstydzony. | ||
|
Temat: Maroko – śladami władców pustyni... | 10 gru 2007 |
| Maroko – śladami władców pustyni... ( 30 sierpnia – 27 września 2007 ) Po nocy spędzonej na lotnisku we Frankfurcie (Hahn) i kilku godzinach w samolocie wreszcie podchodzimy do lądowania. Za oknem równina o ziemi w kolorze różowo - pomarańczowym, usiana niskimi domami o zupełnie płaskich dachach. Gdzieniegdzie widoczna palma i to w zasadzie wszystko z zieleni. | ||
|
Temat: South America Expedition 2008 | 18 wrz 2007 |
| Cel i rejon działania: Na początku 2008 roku planujemy podjąć próbę wytyczenia na rowerach, bez wsparcia z zewnątrz najdłuższego i najwyżej położonego szlaku świata. Rejon naszego działania znajduje się w najbardziej wulkanicznym i sejsmicznym terenie naszego globu zwanym "Pierścieniem Ognia". To właśnie tutaj znajduje się największa na świecie liczba wulkanów, a trzęsienia ziemi nie są niczym nadzwyczajnym. Projekt zakłada przejechanie pasma andyjskiego od Santiago do Trinidad. Trasa liczy 5000km i prowadzić będzie przez najdziksze tereny Andów. Ze względu na bardzo dużą wysokość, wiatr, brak wody i często dróg, jazda rowerem będzie dla nas prawdziwym wyzwaniem nie wspominając już o naszych głównych celach expedycji. | ||




